„Pomóżcie ratować budynek po gimnazjum! Wojna go ocaliła, pożar nie zniszczył a radni…” Oto fragment listu jaki otrzymaliśmy na nasza skrzynkę i jaki zainspirował nas do napisania tego postu.

Ścinawska „Jedynka” istnieje niemalże od początku powojennej historii Ścinawy. Przez te dziesiątki lat zdążyła już na trwałe wpisać się w historię tego miasteczka. Gdyby zapytać ścinawian rozproszonych po całym kraju i świecie co ich łączy, to większość z nich powie, że Ścinawska „Jedynka”. Szkoła przy ul. Lipowej to nie tylko budynek, to obraz i relikt wspaniałej historii Ścinawy, a przede wszystkim to historia jej mieszkańców. To za jej murami ludzie zdobywali prócz wiedzy, pierwsze doświadczenia życiowe. To tu przeżywali pierwsze wzloty i upadki. Zawierali pierwsze przyjaźnie. Przeżywali swą młodość do której teraz z nostalgią powracają. Niewątpliwie to ta szkoła miała duży wpływ na przyszłość wielu Ścinawian. Była i jest kuźnią, z pod której młotów wychodziły niekiedy prawdziwe „arcydzieła” z których Ścinawa jest do dziś dumna. Można śmiało powiedzieć, że w powojennej historii Ścinawy, oprócz kościoła to właśnie „Jedynka” była największym centrum integracji lokalnej wspólnoty. To w niej powstało wiele społecznych inicjatyw, które przysłużyły się rozwojowi tego miasta i które do dziś mają wpływ na jego pozytywne kształtowanie.
Niestety coraz częściej i głośniej słychać, że szkoła ma zostać zamknięta, a uczniowie przeniesieni do SP nr 3. Ten dumny symbol historii, tradycji i tożsamości Ścinawy ma na trwałe zniknąć z kart tego miasta. Władze, pomimo wielu wniosków i zapytań mieszkańców nabrały wody w usta i poza kilkoma lakonicznymi wypowiedziami milczą. Radni miejscy zachowują się tak jakby ta sprawa w ogóle ich nie interesowała. Gdy radny Marek Barylak próbował na sesji w listopadzie ub.r. złożyć interpelację w sprawie „Jedynki” przewodniczący rady Marek Szopa odebrał mu głos i przerwał sesję (nagranie tej sytuacji znajdziecie Państwo na naszej stronie). Sytuacja ta pokazuje jak Radni i władza boją się tego tematu i za wszelką cenę chcą go ukryć. Bulwersuje też fakt, że mimo podpisanego przez setki mieszkańców wniosku do rady dotyczącego szkoły, do tej pory nie został on rozpatrzony. Przez kilka miesięcy mieszkańcy nie doczekali się nawet odpowiedzi, kiedy rada pochyli się nad wnioskiem. Jak zwykle i w tej sprawie rada wykazała się „białoruskimi” standardami w poszanowaniu prawa i daleko idącą ignorancją i pogardą dla setek mieszkańców Ścinawy, którzy podpisali się pod wnioskiem. Czy to zachowanie władz może być oznaką tego, że decyzja już została podjęta i klamka zapadła?? Czy władze grają na czas i czekają do wakacji, by w tym czasie gdy ludzie mniej się interesują szkołą i sprawami publicznymi, ogłosić decyzję o likwidacji „Jedynki”?? Z obecnego ich zachowania wszystko na to wskazuje, że tak jest.

Szanowni Państwo, Drodzy Radni, Panie Burmistrzu ścinawska „Jedynka” jest żywym pomnikiem ścinawskiej historii. Historii która ciągle trwa i trwać powinna. Zbrodnią i bezeceństwem jest pomysł jej likwidacji. Obowiązkiem wszystkich mieszkańców gminy Ścinawa jest obrona historii, tożsamości i wartości kulturalnych jakie ta szkoła symbolizuje. Zastanówcie się Państwo, czym byłaby społeczność bez swojej historii i jej symboli? Niewątpliwie takim symbolem jest szkoła przy ul. Lipowej i naszym moralnym, ludzkim i społecznym obowiązkiem jest stanąć w jej obronie. To nie jest obrona budynku, to jest obrona szlachetnych wartości, którymi każde z nas powinno się kierować. Niektórzy z Was te wartości poznali i wynieśli właśnie z tej szkoły. Pomóżcie uratować szkołę, dla siebie, dla naszych dziadków i rodziców ale też dla naszych dzieci, wnuków i prawnuków. Pozwólcie przyszłym pokoleniom też wpisać się w karty wspaniałej historii ścinawskiej „Jedynki”. Kończąc chcielibyśmy przytoczyć Państwu myśl marszałka Piłsudskiego : ”Ten, kto nie szanuje i nie ceni swej historii i przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani prawa do przyszłości.”

Dajcie znać w komentarzach co Wy myślicie o pomyśle zamknięcia szkoły. Jeżeli jesteście przeciw zamknięciu szkoły dajcie łapkę w górę.

Źródło: Facebook