Dziś będzie o rzeczach bardzo ale to bardzo poważnych. Będzie o podatkach, pieniądzach, o naszej przyszłości. Ten tekst dedykowany jest naszym radnym miejskim, radnym którzy, jak wszystko wskazuje, zapiszą się w sposób trwały w dziejach naszego miasta. Sposób, w jaki się zapiszą będzie już zależał tylko i wyłącznie od nich samych.

Dyrektor Stasiak na sesji w dniu 4 listopada zręcznie żonglował zwrotami dotyczącymi spraw podatkowych. Mieliśmy VAT kwalifikowany, niekwalifikowany, odzyskany, nieodzyskany. Nasi radni z zapartym tchem słuchali wypowiedzi pana dyrektora, próbując nadążyć za przepływami samorządowego pieniądza. Wierzymy, że im się to udało i że mają świadomość odpowiedzialności, jaka na nich dziś spoczywa. W ostatniej części naszego opracowania nazywaliśmy ten pokaz wiedzy w wykonaniu dyrektora Stasiaka, inżynierią finansową. Dziś po głębszym przyjrzeniu się tym działaniom nazwiemy go swoistym „recyklingiem” złotówki, która jak się wydaje „wielokrotnie powraca”, po jej wydaniu do budżetu Ścinawy. Wierzymy, że inni też nadążą i np. RIO ogarnie przepływ VAT.

Wszystko wskazuje na to, że nasi radni w najbliższym czasie podejmą zobowiązania finansowe w formie kredytów, pożyczek o wartości od 40 do 70 milionów zł, które następnie my, Ścinawianie będziemy spłacać przez kolejne 20 – 30 lat a może i więcej. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi dyrektora Departamentu Inwestycji, które padły podczas sesji Rady Miejskiej.
Wielkość długu będzie zależała od wariantu, jaki przyjmie Rada Miejska w formie Budżetu na 2020 rok. Będzie on budżetem przełomowym, który wpłynie na naszą rzeczywistość na długie, długie lata a wielkość zadłużenia będzie zależna od poziomu „ryzyka budżetowego”, jaki zostanie zastosowany przy budowaniu tego swoistego planu rzczowo-finansowego, jakim będzie przyszłoroczny Budżet.

Trzeba się zgodzić z dyrektorem Stasiakiem, że będzie to przełomowa chwila w dziejach nowożytnych Ścinawy. Chyba wszystkie odpowiedzialne osoby, biorące udział w budowaniu założeń budżetowych na przyszły rok mają świadomość tego, że po przyjęciu Budżetu 2020 Ścinawa pójdzie albo drogą sukcesu i rozwoju albo ścieżką upadku i dołączymy do gmin, które w przeszłości przeinwestowały i dziś borykają się ze spłatą olbrzymich kredytów albo co gorsze należą do grupy gmin „ratujących” się pożyczkami w parabankach.

Wśród wielu wypowiedzi, jakie padły na ostatniej sesji można było dowiedzieć się między innymi, jak ważną rolę w procesach inwestycyjnych Gminy Ścinawa, ma pełnić nasza spółka komunalna. Wg pana dyrektora otrzymała ona wręcz status spółki „prawie” celowej, powołanej do odzyskania VAT–u z inwestycji realizowanych w obszarze wod-kan. Z umowy spółki widać, że jest ona na dziś przygotowana formalnie do realizacji takiego zadania ale czy jest praktycznie ona przygotowana do tego wyzwania, niestety tego już nie wiemy.

Dlatego też pytamy ?
Czy aport rzeczowy, o jakim mówił dyrektor Stasiak, będzie dotyczył całości inwestycji związanych z kanalizacją czy tylko tej części związanej z systemem wod-kan? Czy VAT będzie odzyskiwany od całości zadania czy tylko od części branżowej ? Z wypowiedzi pana dyrektora można odnieść wrażenie, że jeszcze się nad tym zagadnieniem pracuje. Czy z tytułu aportu majątku, spółka będzie go amortyzować czy może też nie? My oczywiście zakładamy, że nie będzie amortyzacji ale ktoś to powinien głośno potwierdzić i to w sposób nie budzący wątpliwości mieszkańców.
Pytamy też. Czy spółka, mająca przychody na poziomie 3 – 4 milionów zł ( w 2017 bilans ZGK, jako zakładu budżetowego wynosił 2,785 miliona, w tym 325 tys. zł dotacji z budżetu gminy ) podoła w przyszłości dodatkowym kosztom zarządzania tak olbrzymim majątkiem? Jakie to będzie miało skutki dla nas mieszkańców np. w postaci cen usług ? Mówiąc krótko. Ile będzie kosztować np. woda i ścieki po uruchomieniu systemu przepompowni na terenie gminy? Tak po ludzku, ze zwykłej ciekawości pytamy- ile wynosiłaby cena wody dziś, po takim wzroście kosztów? Może ktoś posiada takie symulacje ? Czy gmina przewiduje w przyszłości, wzorem innych gmin, dopłaty do cen wody i ścieków z budżetu gminy, gdyby np. okazało się, że sumaryczna cena wody i ścieków w przyszłości przekroczy 20 zł ? Czy spółka przygotowana jest w swoich planach rozwojowych na sygnalizowany, znaczący wzrost cen energii elektrycznej w kontekście planowanych inwestycji?
Tak dla przypomnienia, gdyby ktoś zapomniał. Liczony narastająco wzrost cen i usług w Polsce w ostatnich 2-3 latach wyniósł około 7 – 8 % i spowodował, że obowiązująca obecnie w naszej spółce taryfa cen wody i ścieków wygenerowała ich wzrost w okresie trzech lat o 1 9 , 4 2 % !

Pytamy też. Czy Rada Nadzorcza spółki w swoich dokumentach dotyczących planów rozwoju spółki a wierzymy, że takie są, zaopiniowała pozytywnie zapowiadane przez właściciela ( Gminy Ścinawa ) plany inwestycyjne czy też, np. w kontekście wielkości rynku zbytu, może wniosła jakieś drobne uwagi? Cz wyjaśniono wszelkie kwestie podatkowe związane z aportem majątku do spółki?

Te i inne pytania, które jeszcze tu padną nie są przejawem tego, że jesteśmy przeciw realizacji określonych zadań inwestycyjnych. Są one wyrazem świadomości tego, że to my Mieszkańcy Miasta i Gminy Ścinawa w przyszłości za wszystko będziemy płacić.
Są one przejawem troski o naszą przyszłość.

Już dziś zapraszany do lektury kolejnej części naszego opracowania dot. sesji z 4.11. Jeżeli uważacie, że są to sprawy dla Nas wszystkich ważne, jeżeli uważacie, że warto docierać z tego typu informacjami do jak największej liczby mieszkańców Miasta i Gminy Ścinawa, u d o s t ę p n i a j c i e nasze teksty.

Polubienia strony też będą miło przyjmowane😊. Pozdrawiamy!