Na BIP Ścinawa pojawiła się informacja o tym, że gmina Ścinawa rozpisała przetarg na wyłonienie firmy, która zajmie się wywozem śmieci. Nieuchronny to znak, że kończy się obecna umowa z firmą MPO Lubin i jak się nic powróci temat cen śmieci.

Apelujemy do Radnych Miejskich o to, by tym razem kompetentnie i poważnie zajęli się kwestiami wywozu odpadów. Państwo Radni, nie możecie swojej aktywności ograniczyć jedynie do przerzucenia kosztów na tych mieszkańców, którzy sumiennie płacą. Apelujemy o kreatywność !

Dziś kilka gratisowych rad i podpowiedzi w tej sprawie. Zapracujcie na swoje diety!

Po pierwsze. W naszej ocenie należy, wzorem innych miast, wyjaśnić sprawę powstawania śmieci w lokalach nie zamieszkałych. Dziś w Ścinawie mamy o to taką sytuację, w której są podmioty gospodarcze, które wytwarzają śmieci i z tego tytułu nie ponoszą opłat. To my mieszkańcy za taki stan rzeczy płacimy. Warto więc np. sprawdzić ile razy ścinawscy urzędnicy kontrolowali takie firmy po zmianie przepisów w 2016 roku. Warto też sprawdzić ile takich umów ma zawarte MPO?

Po drugie. Może ktoś po męsku zapyta o sens utrzymywania tych ogólnodostępnych ”dzwonków” do segregacji śmieci na terenie Ścinawy. Dziś są one miejscem, gdzie lądują właśnie śmieci tych mieszkańców, którzy w „deklaracjach wyjechali ze Ścinawy”. Dziś każdy może segregować śmieci więc utrzymywanie tego dziwnego rozwiązania jest mało logiczne a jego koszt to zapewne kilkadziesiąt tysięcy rocznie a może i więcej.

Po trzecie. Wiele samorządów w Polsce wypracowało narzędzia kontroli rzetelności deklaracji śmieciowych składanych przez mieszkańców. Warto skorzystać ze sprawdzonych wzorców.
Rząd dopuścił kilka metod liczenia opłaty śmieciowej: na mieszkańca, za 1 m2 mieszkania, za 1 m3 wody. Każda z tych metod ma plusy i minusy.
My, w Ścinawie płacimy metodą od ilości mieszkańców. Jest to metoda niby najbardziej logiczna ale niestety jest to metoda najmniej odporna na nieuczciwe zachowania mieszkańców. Jak szacuje Związek Miast polskich w tej metodzie od 20 do 25 % mieszkańców znika z rejestrów i w sposób nieuczciwy nie płaci za wytwarzane śmieci.

Gdyby przyjąć, że w Ścinawie też istnieje taka sytuacja, to w naszym przypadku za śmieci obecnie nie płaci około 1,5 tys. osób, czyli mówiąc inaczej, to my wszyscy płacimy za nich jakieś 200, 300 a może 500 tys. zł. Co to oznacza? A to, że gdyby skorzystać ze sprawdzonych metod kontroli rzetelności złożonych deklaracji wcale nie musimy podwyższać cen za śmieci a może i będzie można je nawet obniżyć.

Kilka tygodni temu, po wprowadzaniu podwyżek cen za śmieci, opublikowaliśmy artykuł o tym, że spadła liczba ludności Ścinawy. Napisaliśmy o tym nie po to by rozwodzić się nad demografią Ścinawy ale właśnie po to, by pokazać te negatywne zjawiska o których mówią polskie samorządy.

Czy ktoś wyciągnął z tej sytuacji jakieś wnioski? Najprawdopodobniej nie. Liczba mieszkańców Ścinawy od tego czasu zapewne znowu spadła o kolejne kilkadziesiąt a może już kilkaset osób. osób.

Jeżeli jest inaczej, to przepraszamy ale wcześnie prosimy o publikację danych o liczbie osób płacących za śmieci.