Jeszcze nie opadł kurz z tytułu wizyty w naszym mieście warszawskich oficjeli zapowiadających budowę stopnia wodnego na Odrze wraz z przeprawą drogową, a dociera do nas kolejna,dobra informacja.
W Ścinawie będzie budowany nowy most o najwyższych nośnościach, mający połączyć, według oficjalnych deklaracji decydentów, Zagłębie Miedziowe z Wielkopolską. Przypominamy, że na początek przyszłego roku zapowiedziano remont istniejącego, zabytkowego ścinawskiego mostu.

W ostatnich 50-ciu latach jest to już czwarte i miejmy nadzieję, że ostatnie podejście do budowy mostu w Ścinawie. Pierwszy raz decyzję o jego budowie podejmowano w latach 70-tych w czasie, gdy postanowiono, że Ścinawa będzie miastem 40-tysięcznym. Drugie podejście do budowy miało miejsce w latach 90-tych minionego wieku. W tym przypadku zaawansowanie projektu było tak duże, że inwestor zdążył opłacić nawet kary środowiskowe za wycinkę kompleksu leśnego w okolicach Turowa. Las rośnie do dziś. Trzecie podejście, to działania Województwa Dolnośląskiego i Powiatu Lubińskiego z początku lat 2000-nych.

Dziś słyszymy deklarację o budowie wielkiego mostu bez deklaracji zapewnienia budowy dróg tranzytowych. Wszystko to wygląda bardzo dziwnie.

Apelujemy do władz Ścinawy, do Pana Wojewody i Marszałka, do panów Ministrów, radnych miejskich, powiatowych i wojewódzkich, by w ferworze budowy, tego tak potrzebnego nam mostu, nie zapomnieli o budowie nowoczesnych dróg dojazdowych, łączących Ścinawę z Lubinem /S3/ i Ścinawę z Rawiczem /S5/

Zbudowanie tras tranzytowych jest szczególne ważne dla rozwoju naszego miasta, dla naszej przyszłości. Pozwoli zaktywizować Ścinawską Strefę Aktywności Gospodarczej. Do póki nie będzie tranzytu biegnącego obok Ścinawy, tranzytu łączącego ze sobą S3 i S5, to po naszej strefie będzie hulał jedynie wiatr a sama idea budowy tak wielkiego mostu traci sens.W dzisiejszym stanie rzeczy trudno sobie wyobrazić zwiększony ruch ciężarowy przez Krzelów, Wińsko czy Wąsosz.

I jeszcze jedna uwaga, może najważniejsza.

Budowa dróg dojazdowych /tranzytowych/ to również potwierdzenie tego, że budowa naszego mostu, to inwestycja która ma rozbudować infrastrukturę drogową w naszym regionie a nie jedynie realizacja zaplanowanych i chłodno skalkulowanych w Warszawie, celów militarnych MON / patrz NATO /, polegających na budowie systemu przepraw wodnych przez Wisłę i Odrę na wypadek konfliktu wojennego.
Nadanie naszej przeprawie statusu STANAG 2021 pozwala na to, by przez ścinawski most w przyszłości „śmigały” szwadrony amerykańskich ABRAMSÓW i nienieckich LEOPARDÓW. Dla tych pojazdów nowe drogi dojazdowe, jak wszyscy wiemy, nie są potrzebne.
Budowa dróg dojazdowych do ścinawskiego mostu, będzie zaprzeczeniem tych teorii.

Według obowiązującej obecnie rosyjskiej doktryny wojennej, każdy strategiczny obiekt militarny NATO w Europie Wschodniej, a obiekty w standardzie STRANAG 2021 takimi niestety są, ma swego ”patrona” w postaci mini ładunku nuklearnego. Patron naszego mostu będzie zapewne znajdował się w okolicach Królewca.

Panowie, potwierdźcie stosownymi projektami drogowymi, że wszystko to co tu zostało napisane, to tylko teoria i fantazja.

Prosimy o udostępnianie materiału, polubienie strony.. Może nasz głos dotrze do decydentów.